Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 17 komentarzy

polska-kaliningrad

Tomasz Omański - Polak, bloger, dziennikarz polonijny. szef Stowarzyszenia Polskie Centrum Kultury w Kaliningradzie

Ewolucja kłamstwa Wołyńskiego na Ukrainie i w Polsce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Niestety, coraz bardziej jestem przekonany, że żyjemy w społeczeństwie chłopów pańszczyźnianych, zniewolonym, zindoktrynowanym. Społeczeństwie, które zostanie zniszczone przez system w ciągu najbliższych kilkunastu lat".

 

To słowa kandydata na Prezydenta Polski Pawła Kukiza. Czy są słuszne? Niestety chyba tak. Parę dni temu Rosjanie w odpowiedzi na unijne sankcje nie wpuścili Marszałka Senatu RP do „wrogiej” Rosji. Dokładnie w tym samym czasie miał miejsce podobny incydent, tylko już w „bratniej” Ukrainie. Oto nowe władze Ukrainy odmówiły wjazdu obywatelom Polski, udającym się na groby Polaków pomordowanych przez UPA w Hucie Pieniackiej. Nie była to zresztą jedyna miejscowość na Kresach, w której jak dobrze wiemy ukraińscy nacjonaliści bestialsko mordowali polskie dzieci, kobiety i starców.

Zezwierzęcenie i sadyzm Upowców były tak ogromne, że trudno je sobie wyobrazić człowiekowi przy zdrowych zmysłach. Współczesne władze Ukrainy, które ze zdegenerowanych zbrodniarzy czynią teraz "herojów" skwapliwie milczą na temat tzw. Rzezi Wołyńskiej. Walka z pamięcią ofiar Wołynia trwa i oto każdy kto ośmiela się mówić o obecnym kłamstwie Wołyńskim - nie bójmy się tego słowa - jest w Polsce opluwany i obrażany. Jednak promocja kłamstwa Wołyńskiego ewoluuje i dziś już władzę Ukrainy same określają, kto może odwiedzać groby swych przodków, a kto nie. W kraju, w którym jeszcze 2 lata temu z mównicy Sejmowej nie raz padały dobitne słowa dotyczące samej zbrodni Wołyńskiej oraz jej ofiar i sprawców, obecnie jest to temat zabroniony. Czy więc naród polski jest skazany na "zniszczenie przez system" jak to ze smutkiem powiedział Paweł Kukiz?

Niestety staczamy się po równi pochylej. Pytania „Jak?”, „Dlaczego?”, „W jakim celu?” powoli zaczynają znikać z tzw. debaty publicznej. Są one wypierane wymiocinami prymitywnej propagandy podżegactwa wojennego i zwykłej głupoty. Naród polski - naród z ponad 1000 letnią tradycją - przegrywa właśnie w walce z bankierami oraz sklepami dyskontowymi. Co bardziej wartościowi ludzie zmuszeni byli do emigracji zarobkowej po to, by w dali od kraju myjąc naczynia w restauracji ze smutkiem obserwować powolne wygaszanie ducha polskości. Oto dożyliśmy czasów w których Polacy udający się na historycznie polskie ziemie, na groby przodków, spotykają się z szykanami organów państwa ukraińskiego, które nie może i nie chce rozliczyć się ze zbrodniami przeszłości. Jest to posunięte do tego stopnia, iż na tablicy w miejscu morderstwa ponad 1000 obywateli Polski w Hucie Pieniackiej nikczemnie pominięto milczeniem sprawców tej masowej zbrodni. Smutne jest także to, iż polscy dziennikarze pod dyktando swych zagranicznych wydawców szczują jednych Polaków przeciwko innym Polakom. Wywołuje to najgorsze skojarzenia czasów Stalinizmu, w których "Trybuny Ludu" również opluwały ludzi, którzy w tamtych czasach potrafili zadawać niewygodne dla władzy pytania. Dzisiejsze medialne brednie o braterskiej Ukrainie, wypisz wymaluj, przypominają braterską miłość do Kraju Rad. Tymczasem na Ukrainie nadal mieszkają Polacy, którym systematycznie odmawia się tam nawet namiastki tych praw i przywilejów, które w Polsce posiadają Ukraińcy. Siostra mojego dziadka mieszkająca w latach 40tych na Wołyniu została zamordowana siekierą przez swego męża Ukraińca z polecenia bandy UPA, która pewnego poranka przyszła do nich do domu. Dlatego osobiście dotyka mnie to, że dzisiejsze neofaszystowskie środowiska na Ukrainie odmawiają Polakom możliwości złożenia kwiatów na mogiłach swych przodków mordowanych piłami, siekierami i widłami przez dziadków dzisiejszych hersztów bojówek z Majdanu

Tomasz Omanski

KOMENTARZE

  • Co ukraińskim "intelektualistom" w duszy gra
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainski-intelektualista-rzez-wolynska-byla-konieczna
  • Nie ma "organów państwa ukraińskiego"
    .
    o których autor wspomina. Są jedynie resztki jakichś organów zarządzane przez bandę puczystów w Kijowie i przez lokalną mafię o powiązaniu z grupami band banderowskich. Właściwie w krainie U nie ma też żadnego państwa, które zostało stopniowo zlikwidowane i zastąpione bandami rabunkowymi przewodzonymi przez tzw. oligarchów.

    Kręgi MWF zaraz po rozbiciu państwa ZSRR doprowadziły do rozkładu administracji państwowej w republikach byłego ZSRR i oddanie jej pod kontrolę kryminalistów pod wodzą tzw. oligarchów. O ile w Rosji partykularne interesy oligarchów, a także samego MWF zadecydowało o tym, że państwowość została odnowiona, choćby w celu ochrony zrabowane przez grupy przestępcze oligarchów mienia i zapewnienia ochrony broni masowego rażenia będącej w dyspozycji armii.

    Kraina U, który została rozbrojona z broni atomowej, nie przeszła do fazy odtworzenia państwowości, gdyż widocznie utrzymanie krainy U jako samodzielnego państwa nie było brane pod uwagę. Jest więc trudno mówić o państwie ukraińskim, nie ma praktycznie czegoś takiego, a cóż dopiero o jego organach. Jest rzeczą zrozumiałą, że autor musiał jakoś nazwać tych uzbrojonych ludzi, którzy uniemożliwili wjazd Polaków na Ukrainę, samo określenie jest dla każdego zrozumiałe, ale wiemy, jak dalece przesadzone. Z natury rzeczy posługujemy się często bezwiednie nazewnictwem wmuszonym nam przez propagandę

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/03/lexde.html

    Osobiście jestem skłonny przyłączyć się do poglądu

    - http://marucha.wordpress.com/2014/03/12/jak-nsa-przeoczylo-krym/#comment-330265

    że nie ma zbyt wiele szans na kontynuację złudzenia państwowości na terenie krainy U, bowiem utrzymanie państwowości przez elementy wyłącznie przestępcze jak bandy oligarchów, banderowców i Izraelitów, co ma miejsce na Ukrainie, jest z doświadczenia niemożliwe na dłuższą metę. Jak w linku wspomniano, wydarzenia w krainie U to "znakomite ostrzeżenie dla Polaków", także w Polsce rozwinął się po "transformacji ustrojowej" nie tylko gangsteryzm ale też cały system rabunku majątku społecznego, którego jedną z metod jest tzw. "prywatyzacja",

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/03/lexde.html#Prywatyzacja

    i owoców pracy ludności. jak też oddawania społeczeństwa poid zastaw w ramach tzw. "długu państwowego", który jest naturalnie długiem społeczeństwa.

    "szczują jednych Polaków przeciwko innym Polakom"

    Co najlepiej świadczy o tym, że Polacy znajdują się nadal pod obcą okupacją, ale to jest już inny temat.

    Porównajmy na koniec dwa pojęcia: "KŁAMSTWO WOŁYŃSKIE" i tzw. "kłamstwo oświęcimskie". To ostatnie jest karane z kk

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/03/lexde.html#HoloSamo

    co zresztą jest parodią praworządności samą w sobie, ale kto oczekuje praworządności w III Rzeczy... ? Z kolei "kłamstwo wołyńskie" jest dziełem tych grup w Polsce, które uzurpują sobie prawo do zarządzania Polakami, tego środowiska renegatów i jurgieltników, które rozgrabia nasz naród.

    "KŁAMSTWO WOŁYŃSKIE"

    to znakomite określenie na oznaczenie szeregu zjawisk w Polsce i w kraine U. Jednocześnie jest to przejaw reaktywowania przez MWF elementów bandytyzmu, banderyzmu i faszyzmu, tych pożytecznych idiotów, dla przyszłych celów politycznych. W poprzednim tekście zwracałem uwagę na niezwykle złowróżbne procesy w dziedzinie posiadłości ziemi uprawnej, co stanowi jeden z celów,

    - http://wps.neon24.pl/post/119728,moskwa-nie-wierzy-lzom-po-b-niemcowie#comment_1128734

    i aby podkreślić doniosłość tych procesów

    - http://www.youtube.com/watch?v=mGw8mKIZaKg

    przypominam powyższe wideo.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY