Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 17 komentarzy

polska-kaliningrad

Tomasz Omański - Polak, bloger, dziennikarz polonijny. szef Stowarzyszenia Polskie Centrum Kultury w Kaliningradzie

Kanada, USA i Rosja - spojrzenie od wewnątrz

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rozmowa z Polakiem, emigrantem od 25 lat mieszkającym w Ameryce północnej

Czy możesz opowiedzieć mi jak wg ciebie, obserwatora na miejscu wygląda realny stan gospodarki USA?
 
Wygląda kiepsko, duże bezrobocie, nie mam pojęcia jak przemysł, ale np. samochodowy mocno poszedł na dół, ludzie, widzę po Kanadzie, kupują przeważnie japońskie, koreańskie towary. Detroit ikona amerykańskiego przemysłu samochodowego, niegdyś 1.8 milionowe miasto obecnie w ruinie nie wiem czy 500 tys ludzi tam zostało, jest jeszcze wiele innych takich miast widm, obecnie dużo przestępstw, protestów społecznych w rożnych dużych miastach, ludzie są sfrustrowani, a większość społeczeństwa to klasa bardzo biednych i najbiedniejszych, warstwa średnia zaginęła, są bardzo bogaci i bardzo biedni, olbrzymie pieniądze zarabiają w sporcie, rozrywce, ale tych jest procentowo niewielu. Tu w Kanadzie jest niewiele towarów amerykańskich na rynku, przeważnie to elektronika. W każdym razie wydaje się mi, że z gospodarką amerykańską jest kiepsko, trudno określić realny stan, wszystko jest ukrywane.
 
Czy realne jest według ciebie to że USA mogą chcieć poprawić stan swojej gospodarki poprzez dużą wojnę w Europie? 
 
Wydaje się, że amerykanom głownie chodzi o zbrojenia, ich przemysł zbrojeniowy to najważniejszy eksport, eskalacja zagrożeń w rożnych rejonach świata, stwarza warunki temu amerykańskiemu eksportowi zbrojeniowemu, w 2016 będą wybory prezydenckie, w tej chwili rusza już kampania, jest chyba z 12 kandydatów walczą o nominacje republikanów i demokratów, ciekawostka że jednym z nich jest Trump, milioner rozrywkowy i kontrowersyjna osobowość, jest następny Bush i oszustka Clinton, ale każdy prezydent ma nie wiele do powiedzenia w amerykańskim systemie władzy. Wywołanie wojny obecnie wydaje się mało prawdopodobne, choć sytuacja może wymknąć się spod kontroli, ponieważ w USA są 3 amerykańskie państwa, a może i 4, które działają od siebie niezależnie często się nawzajem zwalczając, 1. to armia i jej dowództwo, 2. CIA i jej operacje na całym świecie, 3 Żydzi którzy opanowali z 80 % najważniejszych stanowisk w rządzie USA, w przemyśle i w bankowości no i 4. To FBI oraz policja z rożnymi paramilitarnymi udziałami, jak gwardia narodowa itd. tak że te organizacje działają bez żadnej koordynacji odgórnej państwowej, a raczej na własną rękę i według własnych upodobań i priorytetów.
 
Czy nie myślisz, że kolejna wojna w Europie może zacząć się od Białorusi? 
 
Nie wiem zbyt dużo o Białorusi, ale wydaje się ze po rozpadzie ZSRR można było się spodziewać że w krajach rosyjskojęzycznych, takich jak Ukraina czy Białoruś nie będzie spokoju, oni po prostu nie maja pojęcia o państwowości i nie wiedzą co z nią zrobić, a przy łaskawej pomocy CIA rzeczywiście może być bałagan
 
Powiedz czy według Ciebie przeciętny Amerykanin obawia się wojny z Rosja? Czy taką myśl dopuszcza w ogóle? 
 
Wiesz tu ludzie nie maja zielonego pojęcia o Rosji, mam na myśli przeciętnych obywateli, ich wiedza jest taka jaka poda im propaganda, która przedstawia osobiście Putina jako demona i wroga, propaganda ta ukrywa dużo niewygodnych faktów, tutejsze społeczeństwo jest już pozbawione samodzielnego myślenia, ostatnio podano w kanadyjskich mediach informacje o śmierci w Kanadzie, Ukraińca, przestępcy wojennego, którego poszukiwali, miedzy innymi Rosjanie, nazywał się Władymir Katriuk. Gdy Rosja wystąpiła do Kanady o deportacje to Kanada odmówiła ze względu jak napisali,na odział Rosji w ukraińskim kryzysie, napisałem w tutejszych mediach że to wstyd żeby rząd kanadyjski przechowywał przestępców wojennych i udzielał im schronienia, Żydzi tez go poszukiwali był na 2 miejscu na liście Centrum Simona Wiesenthala. Amerykanie nie maja pojęcia co to wojna, trudno im zrozumieć, szczególnie młode pokolenie, które teoretycznie mogłoby by iść na wojnę, dla nich wojny to zabawa w Afganistanie czy Iraku, czy w innych kraikach, chyba brak im wyobraźni co się stanie gdy skonfrontują się z prawdziwym mocarstwem dysponującym poważnymi siłami łącznie z nuklearnymi. Patrząc właśnie z perspektywy czasu w zderzeniu z rzeczywistością, człowiek patrzy bardziej sceptycznie na wszystko. szczególnie uderzająca jest propaganda, która jak pisałem mija się z rzeczywistością i to bardzo, zwyczajni ludzie przyjmują ja za prawdziwą i rzeczywistą, ponieważ nikt nie może porównać jej z prawdą, znając parę języków, czytając różne źródła można porównać co dzieje się i zobaczyć jak ta propaganda pracuje, do tego jeszcze należy znać trochę historii, której tutaj w szkołach jako przedmiotu nie ma, a wszystkie wydarzenia historyczne są przedstawiane, jeśli chodzi o Europę, a już szczególnie o Rosję w krzywym zwierciadle i całkiem jednostronnie. Rosja dla amerykanów kojarzy się z jakimś zacofanym 100 lat do tylu obozem pracy i przemocy. Bez względu czy mowa o ZSRR, Rosji carskiej, czy obecnej. Niestety to wpływ propagandy jakiej poddawane jest tutejsze społeczeństwo, społeczeństwo to nie umie krytycznie patrzeć na zdarzenia, uważając się za najlepsze na świecie

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY