Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
45 postów 17 komentarzy

polska-kaliningrad

Tomasz Omański - Polak, bloger, dziennikarz polonijny. szef Stowarzyszenia Polskie Centrum Kultury w Kaliningradzie

Komitet Śledczy FR. Bursztyny Bogdana ukradli pracownicy MSW

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Media w Polsce ostatnio dość często piszą o bursztynie. Kamień ten kojarzy się jednoznacznie z Gdańskiem i naszym Bałtykiem

Nie wszyscy jednak wiedzą, iż spora cześć bursztynów które możemy kupić nad naszym morzem pochodzi z Rosji a ściślej mówiąc z obwodu Kaliningradzkiego. 

 
Co jakiś czas możemy usłyszeć o historiach związanych z przemytem tego kamienia takich jak na przykład ostatnia próba przewozu 350 kilogramów bursztynu na dnie jachtu z Kaliningradu do Fromborka 
 
Chciałbym opisać jedną z ostatnich bulwersujących i dość głośnych w Kaliningradzie historii związanych z bursztynem. W jej tle znajdziemy rosyjską policję, ogromne pieniądze oraz biznesmena polskiego pochodzenia.
 
 
Na początku października 2013 rosyjska policja oświadczyła, że bursztyn, skonfiskowany w ramach sprawy karnej, wszczętej w stosunku do byłego szefa firmy "Amber-plus" Wiktora Bogdana, zostanie przekazany na rzecz państwa. W MSW obwodu Kaliningradzkiego mówiono o 69 tonach bursztynu, zatrzymanego jako dowód rzeczowy. Jednak w trakcie przechowywania w magazynie jednej ze spółek Kaliningradzkiego kombinatu bursztynowego, kamień znikł w tajemniczych okolicznościach a mówiąc prościej -  został skradziony.
 
Tło wydarzeń wokół owych 69 ton bursztynu  jest wystarczająco znane. W 2013 roku były szef SP. z o. o. "Amber plus" Wiktor Bogdan zaocznie stał się oskarżonym w procesie karnym dotyczącym wyłudzenia podatku VAT na kwotę prawie 85 mln rubli. Sąd zezwolił na jego areszt, wysłano za nim list gończy, przedsiębiorca w tym czasie przebywał w Polsce. Sąd w Gdańsku wydał zezwolenie na jego ekstradycję. Jednak Wiktor Przymysławowicz Bogdan znajduje się na terenie Polski po dziś dzień. Nawiasem mówiąc pikanterii całej sytuacji dodaje polskie pochodzenie Wiktora Bogdana
 
W okresie od grudnia 2013 roku do maja 2014 roku z pomieszczeń SP. z o. o. "Amber plus" czyli firmy Wiktora Bogdana pracownicy MSW obwodu kaliningradzkiego  zabezpieczyli około 69 ton bursztynu, należącego do firmy Bogdana. Jak powiedział adwokat "Amber plus" Siergiej Fiodorow, na zatrzymany bursztyn, został nałożony areszt i nie podjęto żadnych działań w celu zapewnienia jego bezpieczeństwa".
 
Przewóz bursztynu do magazynów OAO "Bursztynowy Juwelirprom" zgodnie z decyzją miejscowej policji odbył się zimą  na przełomie 2013 i 2014 roku, towarzyszył mu spory odgłos w mediach obwodu kaliningradzkiego oraz w rosyjskich mediach federalnych. A jedną partię skonfiskowanego bursztynu nawet osobiście zbadał gubernator Nikołaj Cukanow.
 
Gubernator wykazał niezwykłą wiedzę na temat bursztynowej gospodarki, informując, że część konfiskatu — "to drogi bursztyn, jest tu nawet "mleczny" bursztyn, który jest uważany za bardzo dobry". "Takie ilości bursztynu mogły być zakupione tylko w Bursztynowym Kombinacie (Państwowe przedsiębiorstwo położone w miasteczku Jantarnyj).
 
Jeśli zostanie potwierdzony jego zakup, będzie przekazany do budzetu państwa, i już państwo podejmie decyzję, co zrobić z nim dalej. Jeśli okaże się, że był on wydobyty nielegalnie, chciałbym, aby został przekazany naszym miejscowym jubilerom, bo bursztyn jest wspaniały, — powiedział Nikołaj Cukanow. — Ale zaznaczam, za wcześnie o tym mówić, gdyż toczy się postępowanie karne, żmudna praca pracowników MSW w celu przywrócenia porządku... Najważniejsze, żeby on (skonfiskowany bursztyn) nigdzie nie wyparował".
 
Można powiedzieć iż, gubernator Cukanow wypowiedział prorocze słowa. Dalsze losy ogromnej kolekcjonerskiej partii bursztynu dużych frakcji okazały się smutne — on mianowicie, "wyparował".
 
Według slow adwokata Siergieja Fiodorowa, na tych magazynach duży i odpowiednio drogi bursztyn najpierw był zamieniony na mały, drobny a później w ogóle zastąpiony  bursztynowym pyłem.
Adwokat również twierdzi, że areszt majątku Bogdana został nałożony bezpodstawnie, ponieważ artykuł 159 Kodeksu Karnego Rosji(oszustwo) nie przewiduje konfiskaty, a nałożono go specjalnie po to, by stworzyć warunki dla kradzieży bursztynu.
 
Niedawno rosyjska policja zatrzymała cztery osoby pod zarzutem kradzieży 146 kilogramów bursztynu z tego samego magazynu. 
 
Łączna cena bursztynu, który, jak twierdzi przedstawiciel "Amber plus", został umieszczony przez kaliningradzkie MSW (Ministerstwo Spraw Wewnetrznych) do magazynu firmy "Bursztynowy Juwelirprom", a następnie skradziony, wynosi ponad 96 mln euro.
 
 
Adwokat Oleg Wyszyński rozkłada ręce i mówi: minęło ponad pół roku, a inwentaryzacji do tej pory nie zakończono. I fakt podmiany 22 ton frakcji dużego bursztynu na bursztynowy pył również pozostaje niezbadany. Kierownictwo firmy "Amber" wystosowało skargę na adres szefa Komitetu Śledczego Rosji Aleksandra Bastrykina – o tym, że śledztwo sie przeciaga.
Myślę, że Bogdan był winny w tym, że u niego trzeba było zabrać biznes. Przeciwko niemu trzeba było wnieść oskarżenie o popełnienie przestępstwa w ramach zorganizowanej grupy, czyli doprowadzic do konfiskaty bursztynu".
 
 
Tomasz Omanski

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY